czwartek, 26 lutego 2015

Geoplan

Z głupia frant, podglądając fotki na pinterest.com, zamówiłam Agatce geoplan. Może ktoś to pamięta z podstawówki? Często w klasach 1-3 wykorzystywane - do kształtowania pojęć geometrycznych, ale... ja mojej niespełna 5latce na razie dałam ze słowami: masz, zrób obrazek. Spodobało się OGROMNIE. Planuję wykorzystać do kształtowania pojęcia symetrii, do utrwalania liter i cyfr, do odtwarzania wzorów - to na teraz. A potem pewnie bardziej matematycznie. 

Fotki koszmar, na szybko robione. Na pierwszym zdjęciu widać wielkość - płytka ma jakieś 20x20cm, więc całkiem spora, ja w pracy mam bodajże takie małe całkiem, 10x8cm czy jakoś tak, szkoda - bo pewnie dzieciakom bardzo by się spodobało! 

Natomiast w Internecie nieraz spotkałam już samoróbki - i to mnie kusi, bowiem mam taką dużą płytę wiórową czy coś, z dziurkami symetrycznymi - pozostałość jakiegoś mebla chyba. I... jakby tam kołeczki wsadzić, to mogłabym w klasie mieć giga geoplan :D 


2 komentarze:

  1. Mój tato pamięta geoplan! Jak byłam mała to często się nim bawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. A za mną ten geoplan łazi już od dłuższego czasu... chyba w końcu się zdecyduję :-)

    OdpowiedzUsuń