piątek, 11 listopada 2011

Sortery

Nie ma chyba dziecka, które by nie bawiło się kiedyś sorterem. Dla wyjaśnienia: sorter to pojemnik LUB podstawka z rozmieszczonymi na nim otworami różnego kształtu, przez które należy wrzucić odpowiedniego kształtu klocki. Odmianą jest sorter - podstawka, który zamiast otworów ma bolce, na które należy nałożyć klocki. 
Zabawka daje najczęściej ogrom frajdy, przy okazji ucząc koncentracji uwagi, koordynacji ręka - oko, cierpliwości, rozróżniania kształtów, umiejętności analizy. I to wszystko już na poziomie malucha - zdarza się, że już roczne dziecko potrafi poradzić sobie, czasem z niewielką pomocą, z prostym sorterem. Bo tu jak z każdą zabawką - są wersje podstawowe, banalne, dla rocznego z hakiem dziecka jak i całkiem trudne, dla dzieci przedszkolnych. Ceny też różnie. Na szczęście, lub - niestety :))
Na co zwrócić uwagę? Dla początkującego sorterzysty (fajnie brzmi, nie? :) ) klocki powinny być wrzucane od góry. Ja popełniłam błąd aż dwa razy, córa ma jeden sorter z otworami z boku i drugi też, chociaż ten można teoretycznie położyć. Ale to nie to samo. Dodatkowo oczywiście stopniowanie trudności: najpierw  mała liczba klocków (można znaleźć z 3-4 otworami, wyłącznie kółka, kwadraty, trójkąty) a dopiero potem - więcej kształtów. Ten błąd też popełniłam, ja nie wiem, zaćmienie jakieś, pomroczność jasna czy co... I jeszcze jedno, maluchowi najlepiej wkładać na początku klocki o najprostszym kształcie, czyli koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt. Jakieś gwiazdki, serduszka, kwiatuszki - to nie to. 
Poniżej jedynie niewielka część tego, co można w Sieci znaleźć, postarałam się wybrać najciekawsze.

Najpierw chwałę i cześć oddam firmie Fisher Price. Tak, firma, która produkuje durnostojki grająco-świecące popełniła sorter idealny (popełniła także kilka innych sorterów, łącznie z tym, co jako błąd posiadam). Mało kształtów, wsadzane od góry, poręczne, porządna jakość i niezła cena, ok.40zł:

Innym sorterem, dobrym zdaje się na początek, jest autko firmy SMOBY. Cena od 30zł, 4 elementy wsadzane co prawda ze skosu, ale takiego, rzekłabym, przyjaznego dziecku. Dodatkowo klocki można ze sobą łączyć. 

Ciekawym, ale trudnym sorterem (proszę nie sugerować się oznaczeniem na opakowaniu 12m+, jako sorte na pewno nie) jest jajcarka Tomy. Cena 25-40zł, mamy pojemnik na jajeczka sztuk 6, są 3 kolory jajeczek. Jajca posiadają ściągane skorupki, na każdej skorupce namalowane oczka (różne) i takie same oczka są na jajeczku. Mało tego, spód każdego jajeczka ma inny kształt (gwiazdka, kółko i tak dalej). Czyli: jedno jajeczko pasuje tylko w jedno miejsce i do jednej skorupki. Trudne. Mam wrażenie, że poradzi sobie z tym dziecko 2,5-3 letnie, nie młodsze. Co nie zmienia faktu, że moja córa od roku zabawkę posiada i się bawi, bo jajeczka piszczą jak kurczaki, są ładnie zrobione i dobre do obgryzania ;) Proszę bardzo:


Sorter HABA, który teraz pokażę, jest ciekawy, również dla przedszkolnych dzieci ale tak naprawdę pokazuję ze względu na cenę. 200zł za taką zabawkę to niepoważne, mam wrażenie...?

Bardzo ładny sorter można kupić w dawnym Świecie Książki, teraz to się Weltbild zwie (na allegro też widzę). 50zł, dostajemy drewniane pudełko z drewnianymi klockami i bardzo kolorowymi elementami. Poziom trudności średni, 1,5-2 lata chyba:

Niezłe wydaje się być połączenie sortera i klocków, co proponuje znów firma Smoby. I też duże elementy, 4 otwory. 30-40zł:


Dla wielbicieli drewna - firma GOKI przygotowała sorter - domek. Średnio trudny, cena spora, no ale jak to drewno - 85zł:


Jeśli przy domkach jesteśmy, to i nasz rodzimy WADER wybudował domek :) Zdecydowanie zaletą jest cena 11-15zł. Jakość ok. Na pewno sorter trudny, posiadamy jako drugie moje zaćmienie :) Ale dzięki temu wiem, że chociaż był rzucany, klocki obgryzane to nic się z nim nie stało. Zabawka trudna, aż 10 otworów - każdy inny. Opakowanie podaje wiek 2+ i tu się zgadzam, nawet więcej bym dała. Wygląda tak:

Poniższy sorter produkuje firma nie wiem jaka. Ale trafiłam na niego u sprzedawcy allegro Wonder Toy - podaję, bo może komuś się spodoba bardzo :) Drewniane auto ze zwierzakami, koszt 69zł, trudny. DLa przedszkolaka zdecydowanie. Ładne, prawda?:


Również drewniany jest sorter Boikido, w cenie 70-80zł. Sorter i piramidka w jednym, dla dzieci 2+:


I na koniec jeszcze jeden domek - sorter firmy Clementoni. 40-50zł, akurat teraz można w Kauflandzie kupić, jeśli ktoś chce pomacać na żywo zabawkę. Kolorowa, ładna, każdy klocek ma swoje drzwiczki. Myślę, że dobra rzecz dla dziecka powyżej 15 miesięcy:


7 komentarzy:

  1. moje 8 miesięczne dziecko ma sorter boczny i najlepiej sobie radzi z gwiazdką, zależy wszystko od dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ci się dziecię wybija :) A poważnie - pewnie, że zależy, ale jednak ogół dzieci tak wcześnie sobie zdecydowanie nie radzi. Piszę na podstawie wywiadu wśród mam.

    OdpowiedzUsuń
  3. młoda ma "garnuszek na klocuszek" FP [http://zakupy.linkbaby.pl/do/item/K0428/Garnuszek-na-klocuszek?gclid=CLCY7My0tKwCFaMhtAod7iRXvA]
    faktycznie, radocha co niemiara, bo muzyczka jest i młoda radzi sobie z kilkoma klockami.Ma jeszcze kłopot z gwiazdą i jeszcze trójkątem trochę manipuluje nim trafi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Auto ze zwierzakami boskie. Nie widziałam takiego. Super zabawka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny przegląd, będę częściej zaglądać - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jajeczka są świetne, kupiłam i polecam, ale i tak dla mnie hitem wszech czasów jest "Garnuszek" FP :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten problem ostatnio i szukam "idealnego" sorteru:-) Te, które mam za bardzo się nie sprawdzają...

    OdpowiedzUsuń