czwartek, 2 stycznia 2014

Życie

Kilka dni przed Wigilią Dorcia zaczęła raczkować i samodzielnie siadać! a w ostatni dzień 2013 roku sama stanęła, podciągając się o łóżko :) Szaleje, dziewczynka!
Dla równowagi Agatka ma gorszy okres, jakiś bunt czy co, płacz o wszystko, ignorowanie wszelkich poleceń, histerie z najdrobniejszego powodu (bo majtki do tyłka wlazły, bo kredka upadła, bo coś tam...), tak więc usiłuję nie wyjść z siebie ;) Za to koloruje rewelacyjnie, jak na 3,7 letnią dziewczynkę:


7 komentarzy:

  1. Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku z marzeniami o które warto walczyć, z radościami którymi warto się dzielić, z przyjaciółmi z którymi warto być i z nadzieją bez której nie da się żyć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Majtki w tyłku mnie rozwaliły totalnie:) Ach... dzieci i ich gigantyczne problemy:D

    Koloruje pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O ja tez nam te dziecięce histerie o nic. Staś też tak ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje dla Dorotki !
    i oczywiście mam nadzieję, że ciężki okres Agatki minie tak szybko jak przyszedł :*
    Ale koloruje obłędnie !

    OdpowiedzUsuń
  5. Matka, nie zakładaj dziecku stringów to i uwierać przestaną ;)
    Koloruje, faktycznie mistrzowsko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie ,teraz wiem czemu Cię wcale na "dłubalni..." nie ma od dawien ,dawna ;)
    A 3-latki tak mają,większość przechodzi bunt trzy latka. Gdy trzy latek w miarę spokój mamie daje, to jako 4-ro albo 5-cio albo itd... mamie "da popalić" Ciut na ten temat wiem mam 8-latkę i 18-latka ....Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieci chyba zawsze dają popalić ;)
    A koloruje naprawę rewelacyjnie, może to jakaś cecha Agatek, bo moja jak na 2,7 też super (chwaląc się tylko odrobinę ;)

    OdpowiedzUsuń