piątek, 15 czerwca 2012

Bilans 2latka za nami

I byłam z mojej córki DUMNA :)
Przede wszystkim - po prostu grzeczna. Bez płaczu, bez buntu. Na początku tylko lekki wstydzioch był ;) 
Najpierw - ważenie, mierzenie i tu pielęgniarka w szoku, bo mała spokojnie bez ruchu na wadze, tej dorosłej, stała! potem prościutko stanęła przy miarce. Prośby o pokazanie swojego oczka nie słyszała ;) ale pokazała na mnie, potem już spokojnie na sobie. U lekarki pokazała i powiedziała, ile ma lat, dała się z zaciekawieniem osłuchać, sprawdzić głowę, węzły chłonne, zęby pieknie pokazała! Zaprezentowała umiejętności skoczka, ot, tak sama z siebie ;) Lekarka zadowolona, że dziewczę odpieluchowane, że je samo, na koniec młoda zrobiła pa-pa i tyle.
Waga 10,5kg, wzrost 85/86cm. Szał ;) 

6 komentarzy:

  1. Gratulacje! Bilans idealny innymi słowy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie :)

    Tym waży ... 9 kg :/ Klucha :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję pięknych postępów! Odpieluchowanie robi na mnie wrażenie przyznam mocarne:)
    Jedyne czego mi tu brakuje to zdjęć tej małej grzecznej królewny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale czemu mocarne? Kiedyś trzeba odpieluchować :D Sama za rok zobaczysz, dziecko ci bez pieluchy będzie śmigać :)

    Hexe, no faktycznie też szał wagowy :D

    OdpowiedzUsuń