środa, 22 maja 2013

Sterczy w ścianie taki pstryczek...

Mały pstryczek - elektryczek.
No i ktoś zrobił pstryk! i prądu ni ma.
Akurat Agatka w łazience z tatą, tata miał kąpać. Pada pytanie:

- Tatuuuś! a dlaczego mama wyłączyła światło?
- Nie, Agatko, nie mama, prądu nie ma.
- ...
- Tatuuuuuś! a dlaczego mama wyłączyła światło?
- Agatko, wiesz, co to jest elektrownia? to takie miejsce, gdzie panowie wrzucają węgiel... wiesz, co to węgiel? (tak!) wrzucają węgiel i robią prąd. I jak jest prąd, to pralka pierze, to światło jest...
- ...
- ...
- Tatuuuśśśś! a dlaczego mama wyłączyła światło???

:D

6 komentarzy:

  1. he he. Jeden z argumentów, dlaczego dzieciaki są przecudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ha ha ha
    Mama czemu wyłączyłaś światło? ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo mama jest od wszystkiego ! :D

    OdpowiedzUsuń