czwartek, 28 lutego 2013

Spodobałam się!

Idę ja sobie dzisiaj, słonko napitala, ja odstrzelona w wąski czarny kurtek, wąskie jeansy, włos powiewa, oko pomalowane... I przechodzę obok przystanku autobusowego, na którym stoi ekipa kilkunastu nastolatków. Męskich. I co ja słyszę? Ano: ale ty ładna jesteś! :D mało się nie posikałam po nogach :D ja wiem, że to takie durne zaczepki, ale umówmy się: ile 34latek z 2 dzieci ma okazję taki tekst od nieletnich usłyszeć? :D

6 komentarzy:

  1. Jak miło i uskrzydlająco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No prosze odrazu widać, że wiosna coraz bliżej bo chłopakom amorów się zachciewa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Noooo...od razu się człowiekowi lepiej robi....taki dowartościowany...komplementy od męża to nie to samo..od obcych miło łechcą ego:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no, no :)
    Uskrzydla, nie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :D super :D
    p.s zgapiaj literki na ciasteczkach na zdrowie :)
    pozdr:)
    P.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi tak mówili tylko jak w ciąży chodziłam...a nawet 2 chciało się ze mną umówić na kawę ;)

    OdpowiedzUsuń