niedziela, 9 września 2012

Uszy

Miało być tak pięknie: Kropka, Danio, park chorzowski.
A tu - zonk. Poranek pod znakiem wymiotowania i "mama, niedobrze mi, brzusio boli". Do tego zapaszek z ust (gardło???), coś tam kaszle... Niedziela w domu. No a córa zażyczyła sobie uszu królika :D pod wpływem bajeczki "Małpka wie, nauczy cię". Chce, to ma:



6 komentarzy:

  1. Śliczna, ale widać po oczkach, że słabiutka była :(

    OdpowiedzUsuń
  2. w weekend szkoda czasu na park chorzowski - wedle mojej opini:P zabardzo mozna sie potknac o innych przechodniów;)

    a uszy poprostu wypas:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super królik. :)

    Tylko szkoda, że nie w Chorzowie.
    Lepiej jej?

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Komentarz miał być do posta o egzaminie :)

      Uszy wymiatają :)

      Usuń